W programie „Minęła 20” Michał Rachoń rozmawiał ze swoim gościem – wspomnianym Cezarym Pazurą – o odbywającym się wczoraj tzw. czarnym proteście. – Aborcja, zdaniem tych, którzy protestują, powinna być szerzej dostępna – zwrócił uwagę Rachoń. 

Strasznego słowa pan użył. Jak to „szerzej dostępna” aborcja? Można jeszcze szerzej? Ja tego nie rozumiem, bo to są sprawy tak drażliwe, wrażliwe i delikatne, że my sobie nie damy rady z tym tematem w kilka minut – na niego trzeba poważnej dyskusji 
– odpowiedział Pazura.

Mi szkoda czasu na marsze takie właśnie, ale na tym polega demokracja – każdy może swój pogląd wypowiadać głośno i może sobie robić swoje marsze, protesty i tak dalej. Jedni się z tym utożsamiają, drudzy nie. Ja jednak jestem taki może staroświecki i przede wszystkim katolik – aborcja nie jest nam po drodze. Nijak 
– podkreślił aktor.

Pazura mówił również o tym, dlaczego włączył się w inicjatywę „Różaniec do granic” i wystąpił w spocie zachęcającym do udziału w akcji

Jestem w ogóle zwolennikiem ludzkiej aktywności, takiej aktywności, która czemuś ma służyć i nie wyrządzać nikomu krzywdy. I to jest akurat taka aktywność. Młodzi ludzie mówią: „Panie Cezary, mamy taki projekt. Zostałby pan ambasadorem tej akcji?”. Ja mówię „No pewnie”. Modlitwy nigdy nie jest za dużo, przynajmniej dla nas, dla chrześcijan 
– mówił Pazura.

Pojedynczy człowiek, modląc się i żyjąc uczciwie, ma siłę zmieniać świat. Jeżeli połączymy się w miliony, to tym bardziej. Myślę, że możemy być znakiem drogowym dla współczesnej Europy, jeśli chodzi o taki punkt widzenia 
– podkreślił Cezary Pazura.

Znany aktor był także pytany o to, czy Europa jest dziś czymś zagrożona wojną religijną ze strony islamu. 

Wojna religijna trwa. Zawsze trwała i zawsze będzie trwać, bo to jest wojna sumień, to jest wojna punktów widzenia światów. Ona trwa cały czas i są ofiary. Czy tego nie widać?
– odpowiedział Pazura.

Poniżej cały program „Minęła 20”. Rozmowa z Cezarym Pazurą od 27. minuty nagrania: